Newsy

Nowy pomysł na ograniczenie wjazdu do UK

Theresa MayChcesz wjechać do UK? Ok, no problem but… zaakceptuj "brytyjskie wartości". To całkiem świeży pomysł (21 lutego 2015 roku) Partii Konserwatywnej, przygotowany na zlecenie szefowej MSW (Home Office) Theresy May. Zgodnie z nim każda osoba przekraczająca granice Wielkiej Brytanii w charakterze turysty, przyjeżdżająca się uczyć lub w celach biznesowych będzie do tego zobligowana.

Dlaczego? Ta propozycja legislacyjna ma celu ograniczenie liczby wjeżdżających do UK zwolenników radyklanego islamizmu. Często wjeżdżają oni do Wielkiej Brytanii na podstawie wizy turystycznej, po czym składają wniosek o przyznanie statusu uchodźcy. “Wszyscy, którzy chcą przyjechać do Wielkiej Brytanii jako turyści, na studia czy do pracy, a także ci, którym przyznajemy opiekę i ochronę, na czas swojego pobytu muszą zaakceptować i szanować brytyjskie wartości" - głosi dokument, który cytuje "Financial Times". "Brytyjskie wartości staną się integralną częścią procesu ubiegania się o wizę."

Co na to opinia publiczna? Koalicyjni partnerzy Partii Konserwatywnej uważają ten pomysł za absurdalny. Pozostali także nie zostawiają suchej nitki na propozycji Theresy May. Oburzone są uczelnie i ludzie biznesu, którzy od lat wskazują, że skomplikowane procesy wizowe znacząco ograniczają konkurencyjność UK. Rozbudowana biurokracja powoduje, że wysoko wykwalifikowani pracownicy i uzdolnieni studenci omijają Wyspy. Z badania przeprowadzonego przez Uniwersytet w Oxfordzie wynika, że zaostrzenie przepisów wizowych doprowadziło do spadku o 10% ich liczby, natomiast nie wpłynęło w żadnym stopniu na ograniczenie imigracji. 

Tekst powstał na podstawie materiałów prasowych, 23.02.2015